POGODA, POGODA I PO POGODZIE…

A miało być tak pięknie…
Opalanie miało być…
Baseny… Grille… a tu…

Na weekend mieliśmy wspaniałą pogodę. 20 stopni na budziku i choć dziś jest już „normalniej”, znaczy „normalniej” jak na początek kwietnia, to jednak warto pamiętać o jednej ważnej zasadzie.

Gdy trenujemy, zwłaszcza bieganie, to nasze organizmy bardzo szybko się rozgrzewają, tak jak silnik w samochodzie.
Dlatego przy wyjściu na trening musimy pamiętać o zasadzie 10 stopni!!!

NA CZYM POLEGA ZASADA 10 STOPNI?

Wychodząc na trening biegowy ubieramy się tak, jakby na dworze było o 10stopni więcej niż jest.

Przykład:
Jeżeli teraz jest 15stopni, to idąc na bieganie ubieramy się tak jakbyśmy szli na spacer przy 25stopniach.

ALE BĘDZIE NAM ZIMNO…
Tak na początku będzie chłodno, ale…
… po 2-3 kilometrach ciało się rozgrzeje i już będzie się biegło ok.
… a po 10-15-20km będziemy się cieszyć, że jesteśmy tak lekko ubrani 😉

A JA TERAZ OBIERAM SIĘ INACZEJ I JEST MI OK…
Tak Ci się tylko wydaje, bo już się do tego przyzwyczaiłeś…
… że na treningu się pocisz…
… pot leje się z czoła…
… nie masz siły biec więcej…

Jeżeli ja Was nie przekonuję, to może przekona Was pewna Ciekawostka.
Zgodnie z badaniami (statystycznymi) najlepszą temperaturą do biegania maratonów jest około…
… 7 stopni (dla amatora)…
…tak 7 nie np. 17…
to przy takiej temperaturze amatorzy biegają najlepiej maratony …

Ciekawostka, nieprawdaż?