Mimo 370 stron udało mi się ją przeczytać w ciągu jednego dnia, co jest tylko potwierdzeniem, że jest to pozycja lekka, łatwa i przyjemna w odbiorze. Muszę przyznać, że autor ma „lekkie pióro”, więc bez wahania można go polecić 🙂

„Z BIEGIEM MARZEŃ” jest to książka przygodowa będąca połączeniem opowiadania o tematyce biegowej z poradnikiem skierowanym głównie do początkujących biegaczy. Wszyscy Ci, którzy dopiero co wstali z kanapy, czy zza biurka lub po prostu chcą rozpocząć swą biegową przygodę znajdą tu wiele cennych rad, opisanych w bardzo prosty i przystępny sposób. Pozostali bardziej zaawansowaniu w bieganiu lub osoby nie mające z nim nic wspólnego odnajdą ciekawie, lekko humorystycznie napisane opowiadanie o samo spełnianiu się dorosłego faceta, który postanowił zostać biegaczem. Można tu krok po kroku obserwować jego fizyczno-psychiczną metamorfozę i dzięki niej odnaleźć walory, jakie niesie ze sobą aktywność fizyczna. Mimo ukierunkowania biegowego książka ta zawiera wszystkie potrzebne cechy dobrego opowiadania. Oprócz głównego bohatera i innych pozytywnych postaci, mamy tu także „czarny charakter” oraz „walkę dobra ze złem”, oczywiście zakończoną „happy endem”. Na samym końcu pozycję tę można polecić osobom planującym start w ultra dystansowym biegu po górach, ze szczególnym wskazaniem na „Bieg 7 Szczytów”, wokół którego toczy się znaczna część tej opowieści. Czytelnicy planujący ten lub podobne starty znajdą tu na pewno odpowiedź na wiele nurtujących ich pytań.

Tomasz Walerowicz

Opinia zamieszczona na w serwisie Facebook